Rachunek sumienia pt. „Grzechy kościelne człowieka względem niego samego”

2013-03-11 00:34

 

Ostatni raz robiłam taki rachunek sumienia… Cóż, niestety nigdy go nie zrobiłam. Szkodziłam mojemu zdrowiu i godności istoty ludzkiej następującymi czynami.

 

  • Coraz bardziej uwiera mnie fraza „credo in […] sanctam ecclesiam catholicam” [wierzę w święty kościół powszechny], a jednak za tydzień zamierzam zostać matką chrzestną pewnego chłopca i pomóc wprowadzić niewinne dziecko w kościelne ławy i mury, pełne strasznych win (nie, panie Pieronek, gdyby się pan nie znieczulił w konfesjonale na ludzką krzywdę, nie przeszłoby panu przez gardło, że jest coś ważniejszego od pedofilii; piję do tego:
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13386475,Bp_Pieronek__Pedofilia_byla_i_bedzie__Zadna_sila_nie.html).
  • A skoro mowa o takich oszałamiających ocenach sytuacji, to jest więcej. Sama popełniłam w młodości katastrofalny błąd definicji – przyjęłam cudzą (kapłańską, lecz krzywdzącą) definicję mojej osoby za jedyną prawdziwą, wskutek czego rozwinęłam m.in. niezdrowe wzorce, które z całą brutalnością na sobie wytłaczałam (zresztą, wciąż jeszcze…).
  • Leczyłam kaca alkoholem – bohatersko szukałam pomocy u kata i rozpaczałam, że za każdym razem ścina mi głowę, którą z takim trudem udawało mi się wyhodować.
  • Przez ostatnich czternaście lat wykazywałam kreatywność i wytrwałość w tłumaczeniu i usprawiedliwianiu wielu tragicznych działań i wyborów osób duchownych na ich korzyść – ze szkodą dla siebie.

    Ludzie potrafią się wyjątkowo niefortunnie zapętlić. Jeśli ktoś ma w mocy uratować więcej niż jedno życie, rozcinając jeden węzeł gordyjski, ale konsekwentnie wybiera od tego rutynę dnia codziennego, która najpewniej w niczyim życiu niczego diametralnie nie zmieni, trudno sobie wyobrazić większe zaniedbanie i okrucieństwo (pierwszy pasterz wrócił wszak po tę jedną owieczkę). Jeśli postępuje tak kapłan, chce się od tego nie tylko płakać, ale i rzygać.

    Z rzadka dostajemy coś, czego naprawdę nie chcemy, np. chorobę, brak talentu czy szpetotę. Takim white elephant (białym słoniem; idiom angielski; w skrócie: władca chcąc kiedyś ukarać sługę dawał mu białego słonia – wielkie bydlę, które jako własność królewska nie mogło pracować = na siebie nie zarabiało, a żarło tyle, że zwykle rujnowało właściciela) bywa też władza nad drugim. Decyzja o autodestrukcji należy wprawdzie zawsze do podmiotu, w myśl czego nikt nie jest nigdy winien niczyjemu samobójstwu, istnieją jednakże czynniki, które potrafią bardzo pomóc człowiekowi w odbieraniu lub rujnowaniu życia sobie i innym. W ramach chrześcijańskiego miłosierdzia lepiej podzielić z drugim ból, jaki się (z jakiego bądź powodu) sprawia, i być przy nim tak długo i intensywnie, jak tego potrzebuje, żeby zapomnieć o tym bólu i zastąpić go czymś nowym, lepszym, dobrym.

 

  • Świętych ateistów karałam za niewiarę oschłością i perrorami. Zamiast więcej się od nich uczyć, wypominałam im niewierność doktrynie, która co najmniej mnie kosztowała co najmniej zdrowie.
  • Nieprzenoszenie poczynań jednostek na cały kościół było trudne, ale dawałam radę – żyję 29 lat i miałam z klerem więcej do czynienia, niż powinnam; widziałam w tym czasie dwie (no, dwie i pół) święte, inspirujące i przepiękne postawy osób duchownych. Reszta neutralna lub ohydna i gorsząca.
  • W polskim kościele nie byłam prawie cztery lata; po dzisiejszej wizycie wyznaję ze skruchą, że był to czas błogi i że go przerwałam niepotrzebnie – ze szkodą dla mojej duchowości.

    Biblia jest piękna i Bóg jest piękny – na tym powinniśmy poprzestać. Niech nam ksiądz oszczędzi godzinnego kazania pełnego błędów gramatycznych; niech ksiądz znajdzie czas na zdobycie mądrości, zanim ją ksiądz zacznie głosić. Niech ksiądz nie wyklucza uczenia się od wiernych.

 

Więcej grzechów nie pamiętam, a wszystkich serdecznie żałuję. Za rozgrzeszenie wezmę towarzyszące mi w tej chwili uczucie czystości i ulgi. W ramach pokuty pomodlę się za kościelnych zbrodniarzy i ich ofiary oraz postaram się nareszcie zrozumieć, że kat głowy ścina – nie doszywa. 

 

Wyszukiwanie

Kontakty