PRISM etc.

2013-06-25 22:12

Przedsięwzięcia takie jak to: https://www.autistici.org/en/who/manifesto.html sprawiają, że czasem zbliżam się do przekonania, że projekt Człowiek nie jest może do końca nietrafiony. Po drugiej stronie stoją jednak masy przekonane o swej prywatności, nieświadome, jak ona jest złudna. Niektórzy by nie mogli mieć takiej strony jak ta – ci mianowicie, którym się wydaje, że tylko oni i adresaci mają dostęp do komunikacji mailowej między nimi, do tego, co opowiadają psiapsiółce przez telefon. Ja jestem wprawdzie naiwna, ale nie aż tak. To, żeśmy niewinni, nie znaczy, że i naszej niewinności nie można używać przeciwko nam. Naszymi oczami jesteśmy oczywiście nieciekawi, ale dla władz nie jest to bynajmniej powód, żeby nie nagrywać naszych rozmów/czatów i nie trzymać ich na chwilę, kiedy ta przeciętność zacznie im być użyteczna. To nie ma znaczenia, że nie mamy nic do ukrycia – ważne, że robi nam się wodę z mózgu, budując strach przed terrorystami, tylko że faktycznie (https://www.freedomboxfoundation.org/), terroryści wiedzą, że im się patrzy na ręce, a normalni ludzie nie (przecież niewinni…). Pan Yuri Bezmenov, ex-KGB, ma oczywiście rację we wszystkim, co można od niego usłyszeć na YouTube.

Wyjąwszy edukację, zapamiętałe uciekanie przed inwigilacją nie ma może sensu (albo jest dla wytrwalszych jeszcze ode mnie), gdyż jest ona wszędzie, ale codzienne życie pod mikroskopem mnie męczy. Czuję się jak bakteria albo starsza pani w programie badania skuteczności nowego kremu na zmarszczki. Już się nawet nie rozglądam za najbliższą kamerą – co najmniej jedna jest zwykle w zasięgu wzroku. Jak nie kamera to pluskwa w tej czy innej formie. To, że aplikacje na facebooku chcą wysyłać posty w moim imieniu mierzi mnie wprawdzie, więc ich nie używam, ale jeszcze bardziej mnie mierzi, ile osób udzieliło im na to zgody (i to moich wielce szanownych rodziny i znajomych!?!). Czego sobie życzą niektóre aplikacje na telefon również nie mieści mi się w głowie. Z przykrością nie zainstalowałam takiej jednej, choć bardzo bym ją chciała mieć, gdyż nawet napisałam do twórców, w jakim celu życzą sobie wysyłać w moim imieniu smsy, ale nikt mi nie odpowiedział. Przyzwyczaiłam się do przekonania, że ktoś na mnie patrzy, cokolwiek robię, że ktoś mnie słucha, cokolwiek mówię. O ile ciekawość jeszcze nie budzi we mnie gniewu, to inaczej jest z umyślnym zanieczyszczaniem wszystkich cudów techniki szpiegującym mnie syfem. Ostatnio przeczytałam taki komentarz pod zdjęciem protestów w Turcji, w którym ktoś się zastanawiał, co to za maszyny muszą być policjantami. Też się zastanawiam, co za sprzedajne świnie nas wydają. Liverator mówi, że większosć tych ludzi po prostu nie wie, na co pracują. Może, choć nie wiem, jak można pracować w NSA i nie wiedzieć. Acz z drugiej strony 54% ankietowanych (Amerykanów?) twierdzi, że Ed Snowden powinien zostać postawiony przed sądem i skazany (za oczywiste złamanie nieprawego jednakże prawa) na rzecz uświadomienia społeczeństwa i przyczynienia się do jego wolności; 54% ankietowanych – WTF?! W każdym razie chociażby tego to dowodzi, że najgorsze rzeczy zalegalizowano i problem jest tak poważny, gdyż pytanie wcale nie brzmi, czy to jest legalne, ale co i dlaczego staje się prawem. Cui bono? Bo raczej nie szarego obywatela.

Wchodzę do sklepu i jestem głodna, ale nie mam apetytu na te konserwanty na półkach. Same trucizny… Czuję się, jakbym jadła plastik. Nie mogę się doczekać, kiedy ustanie mi łaknienie. I tak samo z większością dóbr. Co to był za film, w którym jeden pan wysłał w prezencie drugiemu dwie ponętne kobiety – wszystko w rejonie Afryki sławnym z nadzwyczaj wysokiego procentu zakażonych AIDS? Lord of War! W każdej jednej chwili czuję się, jakbym właśnie z „nimi” spała. To ma być spokojne, szczęśliwe życie?! Będąc na nie wiadomo ilu listach (publiczne propagowanie słowem i czynem edukacji i krytycznego myślenia jest raczej biletem wstępu na takie; moją wszelką działalność najczęściej oglądają zresztą w USA i jakiejś nieznanej lokalizacji, przy czym w żadnym z kilku przodujących krajów nie znam nikogo i praktycznie nie używam żadnych ułatwiających znalezienie mnie mechanizmów)? Bez żartów.

 

https://rt.com/news/uk-germany-wiretapping-criticism-201/

 

https://www.itar-tass.com/en/c32/784841.html

 

https://venturebeat.com/2013/06/12/eu-to-usa-wtf-is-prism/

 

https://prism-break.org/

Wyszukiwanie

Kontakty