Embrace

2014-04-01 16:02

Powiedzial mi kiedys ktos zatroskany, ze serce jest zbyt cenne, ze serca nie mozna tak ranic. Ale na ziemi sa rozne drzewa i rosna (i umieraja) w roznych warunkach, przyjmujac wszystko, jak leci. Slonce – to w sloncu, deszcz – to w deszczu, wiatr – to na wietrze. Nie oslonilam wiec nigdy serca... Nie uciekalam, nie odmawialam wiedzy, nie udawalam, ze nie widze, nie probowalam pogrzebac w innym ani zapomniec. W Anglii mozna uslyszec embrace it, co znaczy po prostu przyjmij to, ale slowo embrace samo w sobie znaczy objecie, uscisk. To mi sie bardzo podoba, najbardziej, wizja przytulenia problemu, serdecznego objecia tego, co jest takie trudne, ze kruszy glos, ze nie ma na to slowa.

Jak powiedzial Einstein, nasze zadanie musi polegac na uwolnieniu sie... Poprzez poszerzenie naszego kregu wspolczucia tak, aby objac wszystkie zyjace istoty wraz z caloscia natury i jej pieknem (Our task must be to free ourselves... by widening our circle of compassion to embrace all living creatures and the whole of nature and its beauty.)

Wyszukiwanie

Kontakty